o mnie

Cześć, jestem Daria

Zawsze lubiłam jeść. I zawsze lubiłam gotować.

Zanim powstało bistro

Wiosna 2024, kuchnia w Grzędzicach — jeden garnek rosołu, rabarbar na blacie i zamówienia wydawane w drzwiach.

Domowy rosół gotowany na opalanej cebuli z natką pietruszki, obok pęk świeżego rabarbaru — kuchnia uPICHcone w Grzędzicach
Najpierw był rosół05.2024
Dwie blachy pokrojonego rabarbaru przygotowane na domowe ciasto z rabarbarem
Potem rabarbar — dwie blachy ciasta05.2024
Pierwsze domowe obiady na wynos z uPICHcone: roladki drobiowe w panierce, młode ziemniaki z koperkiem i sałata z rzodkiewką
Pierwsze obiady na wynos06.2024
Daria lepi pierogi z truskawkami w kuchni
Daria — uPICHcone

Już jako dziecko spędzałam dużo czasu w kuchni z moimi babciami. To one pokazały mi, jak kleić pierogi, robić kluski na parze czy leniwe.

Do dziś bardzo dobrze wspominam te wspólne chwile i chyba właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do kuchni.

I teraz najlepsze — nie mam wykształcenia kulinarnego. Jestem po ekonomii. Uwierzycie? :)

To, co robię dzisiaj, nie zaczęło się od szkoły gastronomicznej, biznesplanu ani wielkiego pomysłu na własną firmę. Zaczęło się od pasji, miłości do dobrego jedzenia i ogromnej przyjemności z gotowania dla innych.

A właściwie… zaczęło się od ciasta z rabarbarem. Potem był niedzielny rosół. Później kolejne dania. Aż w końcu zaczęłam przygotowywać domowe obiady w swojej kuchni w Grzędzicach.

Kotlety z ziemniakami i surówką zapakowane na wynos
Obiady na wynos z kuchni w Grzędzicach

A Was zaczęło przybywać. Coraz więcej zamówień, coraz więcej garnków, produktów, pudełek i osób pojawiających się po swoje obiady. Z czasem nasz dom przestał przypominać zwykły dom. Stał się jedną wielką kuchnią z magazynem. :)

I tak minęło 2,5 roku. Bistro uPICHcone jest naturalną konsekwencją tego wszystkiego. Kolejnym krokiem i kolejnym etapem historii, która tak naprawdę wydarzyła się trochę sama.

Czasami zastanawiam się, dlaczego to wszystko tak się rozwinęło. Może właśnie dlatego, że nigdy nie myślałam o tym wyłącznie jak o biznesie? Ja po prostu uwielbiam gościć ludzi i ich karmić.

Stół z kateringiem przygotowanym dla firmy
Catering — każde przyjęcie od nowa

Lubię, kiedy wracacie. Kiedy piszecie, że smakowało. Kiedy zamawiacie jedzenie na rodzinny obiad, urodziny czy ważne dla Was przyjęcie, a później słyszę, że Wy wspominacie i Wasi goście wspominają: „Ale tam było dobre jedzenie!”

I chyba właśnie do tego chcę wracać w uPICHcone. Do prawdziwego, domowego jedzenia. Do babcinych sposobów. Do dań, na które potrzeba trochę więcej czasu i cierpliwości. Do smaków, o których mam czasem wrażenie, że trochę o nich zapomnieliśmy albo zaczęliśmy przygotowywać je zbyt szybko i zbyt komercyjnie.

„Nie gotuję dla »klientów«. Gotuję dla ludzi.”

na początkuCiasto z rabarbarem i niedzielny rosół
potemDomowe obiady z kuchni w Grzędzicach
2,5 rokuDom, który stał się jedną wielką kuchnią
terazBistro uPICHcone, Zieleniewo
galeria

Z kuchni i z przyjęć

Catering uPICHcone z Grzędzic: mini burgery z czarnuszką, tortille z mięsem, kotleciki z natką pietruszki, paszteciki francuskie i sałatka z szynką dojrzewającą, obok wiosenne tulipany
Catering na przyjęcie
Domowe cepeliny ze skwarkami i karmelizowaną cebulą, z modrą kapustą, pakowane na wynos prosto z kuchni
Cepeliny ze skwarkami
Rogaliki drożdżowe z nadzieniem orzechowym, polane lukrem i posypane płatkami migdałów, prosto z blachy
Rogaliki drożdżowe
Kawałek ciasta ze śliwkami i kruszonką, oprószony cukrem pudrem, ze śliwką w czekoladzie na wierzchu, w tle bukiet astrów
Ciasto śliwkowe z kruszonką
Domowy obiad: mięso w sosie z koperkiem, młode ziemniaki, fasolka szparagowa z bułką tartą i buraczki, w tle drożdżówki z kruszonką
Obiad domowy
Kawałek kruchego ciasta z truskawkami pod puszystą bezą na talerzyku, obok różowe goździki
Ciasto z truskawkami i bezą
Pieczone żeberka w glazurze z puree ziemniaczanym i surówką z marchewki, pakowane w pudełka na wynos
Żeberka z surówką
Stół z przekąskami na imprezę w Grzędzicach koło Stargardu: bułeczki bao z szarpanym mięsem i warzywami, mini burgery z sezamem, rogaliki francuskie, mini pizze z rukolą i wrapy
Bufet przekąsek
01 / 08
co wyróżnia uPICHcone?

Myślę, że przede wszystkim to, że tutaj jedzenie wciąż jest osobiste.

Słoiki z domowymi ogórkami kiszonymi, obok miska świeżych ogórków i koper

Bez chodzenia na skróty

Gotuję tak, jak gotuje się dla swoich — z dobrych produktów, porządnie i z dbałością o smak.

Kurczak curry z ryżem

Menu, które się zmienia

Gotuję sezonowo, wracam do starych przepisów i przypominam trochę zapomniane smaki.

Stół cateringowy z przekąskami

Po swojemu

Czasem biorę coś dobrze znanego i robię to po swojemu. Domowe jedzenie nie musi oznaczać nudy.

DariauPICHcone
„Ale to było dobre!”
nowy rozdział

Bistro uPICHcone

Chcę Was nakarmić tak, jak sama chciałabym zostać nakarmiona. Żeby było dużo, smacznie i żeby po obiedzie zostało to jedno, najważniejsze: „Ale to było dobre!”

Bo uPICHcone nie powstało z pomysłu na gastronomię. Powstało z miłości do gotowania, dobrego jedzenia i karmienia ludzi. I tego nie chcę nigdy zgubić.

Wnętrze bistro uPICHcone w Zieleniewie (gmina Stargard) — sala z drewnianymi stołami, niebieskimi krzesłami i wiklinowymi lampami
Sala
Wnętrze lokalu uPICHcone w Zieleniewie — lada z niebieskimi płytkami, witryna na ciasta i stoliki przy wejściu
Lada

Do zobaczenia przy stole! ❤️

Daria

Używamy plików cookie Google Analytics i Meta Pixel (Facebook), żeby wiedzieć, jak korzystasz ze strony, i mierzyć skuteczność naszych reklam. Bez Twojej zgody nie zapisujemy ich, Meta Pixel się nie ładuje, a do Google trafiają tylko anonimowe sygnały bez identyfikatorów. Zgodę możesz zmienić w każdej chwili w stopce. Szczegóły w polityce prywatności.